Wpisy na temat ‘warzywa’

Niedoceniane warzywa: Burak

Lato obfituje w owoce i warzywa. O ile do jedzenia owoców wiele osób nie trzeba przekonywać, o tyle z warzywami jest gorzej.

Czyżby górę brały fobie z dzieciństwa, kiedy to mama z babcią na zmianę niestrudzenie namawiały nas do jedzenia owoców i warzyw? A może po prostu nie mamy pojęcia, jak są zdrowe? Aby to zmienić, wystarczy zdobyć najpierw trochę wiedzy, a następnie kilka nowych przepisów. Dziś pod lupę weźmy buraki.

Buraki – zawartość substancji odżywczych

Buraki są bogate w białko i węglowodany (zwłaszcza cukry). Zawierają duże ilości cennych witamin – C, B, betakaroten i kwas foliowy oraz minerałów – m.in. wapń, magnez, potas, sód i żelazo. Piękny, czerwony kolor nadaje im betanina. 100 g buraków to 43 kcal.

Buraki – wpływ na zdrowie i urodę

Buraki poprawiają odporność organizmu. Wspomagają funkcjonowanie układu trawiennego, krwionośnego i nerwowego. Odkwaszają organizm. Mają też silne działanie przeciwstarzeniowe i przeciwnowotworowe.

Najzdrowsze są oczywiście surowe buraki (np. w postaci surówki) lub świeżo wyciśnięty sok.

Kuchenne inspiracje: Lekki duet = zupa + sałatka

Latem uwielbiam lekkie jedzenie. Bez żalu rezygnuję z ciężkich sosów i mięsa i zajadam się letnimi przysmakami z warzyw i owoców.

Super zestaw: Zupa i sałatka

Teraz, gdy stragany uginają się od świeżych warzyw i owoców, jest najlepsza pora, by dostarczyć organizmowi dużo witamin i minerałów, a niejako przy okazji zgubić kilka kilogramów.

Fajnym pomysłem na wykorzystanie darów lata i odchudzanie jest zestaw składający się z zupy i sałatki. Taki zestaw ma kilka plusów – nawadnia ciało, dostarcza mu solidną porcję cennych substancji odżywczych, syci i pysznie smakuje, a zawiera dużo mniej kalorii niż tradycyjny posiłek.

Warzywa – świeże, zdrowe i pyszne

Podstawą sałatek i zup są warzywa. Latem mają wiele zalet – są świeże, smaczne i pełne zdrowych składników. Poza tym są tańsze niż w innych porach roku.
Ugotowane w zupie warzywa tracą wprawdzie wiele swoich właściwości, ale są nadal niskokaloryczne, a przy tym stanowią pożądany w ciągu dnia, ciepły posiłek. Brakujących substancji odżywczych dostarczą natomiast sałatki i surówki.

Trzeba jednak pamiętać, że dietetyczne posiłki z warzyw stracą swoją cudowną moc, jeżeli doda się do nich śmietanę (zupy) czy ciężki dressing (sałatki).

Na deser? Owoce!

Teraz, w pełni lata, owoców jest bardzo wiele – praktycznie do wyboru i koloru. W ogrodach i na straganach są już m.in. jabłka, śliwki, gruszki, brzoskwinie, borówki a nawet winogrona. Każdy znajdzie więc bez problemu to, co lubi.

Owoce można zjadać oddzielnie lub jako dodatek do sałatek. Zgrzeszymy trochę bardziej, jeśli zjemy je jako dodatek do letnich deserów, np. lodów czy gofrów.

Zapomnijmy o niezdrowym, ciężkim jedzeniu! Zupy i sałatki (także owocowe) można przyrządzać na wiele sposobów i według własnych upodobań. Letnia dieta z warzywami i owocami w roli głównej na pewno nie będzie nudna!

Co zrobić, gdy dziecko nie chce jeść owoców i warzyw?

Są dzieci, które uwielbiają owoce i warzywa, ale te należą – niestety – do rzadkości. Co zrobić, gdy w ogrodach, sadach i na straganach roi się od owoców i warzyw, a dziecko nie chce ich jeść?

Daj dziecku wybór!

Jak podaje serwis Polskiego Radia, naukowcy hiszpańscy dowiedli, że dzieci, które mogą wybrać sobie warzywa zjadane do posiłku, jedzą ich więcej.

Potwierdzam to własnym doświadczeniem. Mój syn nie chciał jeść sałatek i surówek. Zaczęliśmy dawać mu zamiast nich owoce i warzywa w takiej postaci, w jakiej lubi, czyli pokrojone na cząstki, plastry i słupki – bez żadnych ziół, sosów czy innych sałatkowych dodatków. Do tej pory zabiera talerz z warzywami i owocami ze sobą do swojego pokoju i przegryza jeszcze po południu zamiast czipsów i słodyczy. Korzyść okazała  się podwójna – dziecko je więcej owoców i warzyw, mniej niezdrowych przekąsek.

Aby zachęcić dziecko do jedzenia owoców i warzyw, można z nich układać kolorowe kompozycje (buźki, domki, samochodziki itd.)

Zaangażuj dziecko do przyrządzania posiłków!

Zamiast samemu robić owocowo-warzywne kompozycje, można powierzyć to zadanie dziecku. Przygotowany samodzielnie owocowy deser lub bukiet warzyw musi smakować!

Na Dzień Matki? Folacyna!

Dzisiaj jest święto wszystkich mam – zarówno tych bardzo młodziutkich i stawiających pierwsze kroki w swoim macierzyństwie, jak i tych, które mają za sobą lata macierzyńskich doświadczeń, a może nawet są już babciami.

Zastanawiałam się, czego potrzebują wszystkie mamy – bez względu na wiek. Z pewnością uśmiechu na co dzień (wierzcie mi uśmiech potrafi zdziałać cuda) i obecności bliskich. A co dla zdrowia i urody? Folacyna!

Co to jest folacyna?

Folacyna to nic innego jak kwas foliowy. Inne znane nazwy to witamina B9 czy witamina M.

Co zawiera folacynę?

Folacynę zawierają przede wszystkim warzywa o zielonych liściach (np. sałata, szpinak, kapusta, brukselka, brokuły, szparagi), ale także pomidory, groch, soczewica, soja, buraki, orzechy, banany i pomarańcze. Kwas foliowy występuje również w drożdżach, wątrobie, pszenicy i żółtku jaj.

Kwas foliowy wchodzi także w skład wielu suplementów diety.

Jakie działanie ma folacyna?

Folacyna reguluje przede wszystkim wzrost i funkcjonowanie komórek. Wspomaga działanie mózgu, układu nerwowego i pokarmowego. Poprawia samopoczucie. Ma pozytywny wpływ na rozwój dziecka w łonie matki. Chroni organizm przed nowotworami.

Folacyna – ważna witamina dla mam oczekujących na dziecko

Dla prawidłowego rozwoju płodu w łonie matki bardzo ważna jest odpowiednia dawka kwasu foliowego. Dlatego lekarze zalecają zwiększenie jego spożycia przed ciążą i w pierwszych jej tygodniach, a kwas foliowy wchodzi w skład preparatów witaminowych dla przyszłych mam.

Folacyna – składnik kosmetyków dla mam w wieku dojrzałym

Folacyna wchodzi często w skład kosmetyków przeznaczonych do pielęgnacji skóry dojrzałej. Folacyna aktywizuje bowiem naturalne procesy regeneracyjne skóry dojrzałej, które wraz z wiekiem ulegają stopniowemu spowolnieniu. Dzięki jej zastosowaniu skóra staje się odnowiona, bardziej elastyczna i jędrniejsza.

Bukiet z brokułów, zdrowa sałatka, tort szpinakowy czy krem z folacyną na Dzień Matki? Jak najbardziej!

Nowalijki – wiosenny akcent w kuchni

 Trudno wyobrazić sobie wiosnę bez nowalijek na naszych stołach.

Co to są nowalijki?

Nowalijki to pierwsze wiosenne, młode warzywa. Zalicza się do nich m.in. sałatę, rzodkiewkę, dymkę, kalarepę, bób, botwinę, pomidory, marchew, ogórki, ziemniaki, szpinak, kapustę, pietruszkę, fasolkę i rabarbar.

Czy nowalijki są naprawdę zdrowe?

Mimo iż nowalijki cieszą nasze oczy soczystymi kolorami i urozmaicają nasz jadłospis, to nie zawsze są zdrowe.

Nowalijki uprawiane są zazwyczaj w szklarniach – ich wzrost jest często wspomagany nawozami, a wygląd innymi środkami chemicznymi. Najbardziej szkodliwe dla naszego zdrowia są nawozy azotowe.

Dlatego pierwsze, szklarniowe nowalijki powinny stanowić uzupełnienie codziennej diety, a nie jej podstawę. Poza tym trzeba pamiętać, że piękny wygląd warzyw nie zawsze świadczy o ich zdrowym wnętrzu. Zdrowe warzywa mają mniej atrakcyjny wygląd. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest kupowanie żywności ekologicznej, która musi posiadać odpowiednie certyfikaty. Kupionych nowalijek nie należy przechowywać w zamkniętych woreczkach, a przed spożyciem trzeba je porządnie umyć.

Nowalijki z parapetu

Zieleninę (rzeżuchę, szczypior, natkę pietruszki, kiełki i zioła) można wyhodować w ciągu kilku lub kilkunastu dni w doniczce, na kuchennym parapecie.