Zajady, czyli pękające kąciki ust – problem kosmetyczny czy zdrowotny?
Każdy chciałby mieć idealną cerę. Zdrowa cera to bowiem oznaka zdrowia i witalności. Czasami jednak trudno uniknąć przykrych niespodzianek. Jednym z bardziej uporczywych i występujących szczególnie często w okresie jesienno-zimowym problemów są pękające kąciki ust znane też jako zajady.
Pękające kąciki ust – problem kosmetyczny
W chłodniejszych porach roku skóra jest narażona na działanie agresywnych czynników zewnętrznych, jakimi są chłód i wiatr i dlatego wymaga wtedy specjalnej pielęgnacji. Usta są szczególnie delikatne, ponieważ pokrywa je cienka warstwa skóry i trudno je osłonić przed działaniem mrozu i wiatru. Jak zatem o nie dbać?
Przede wszystkim należy zadbać o ich nawilżenie, regularnie pokrywając je cienką warstwą ochronnego balsamu. W domu można do celów ochronnych użyć miodu lub oliwy z oliwek. Masowanie warg delikatną szczoteczką poprawi ich ukrwienie i je zahartuje.
Zajady – problem zdrowotny
Jeżeli pielęgnacja ust nie wystarcza i usta nadal pękają, może to być sygnał niedoboru witamin lub minerałów albo objaw choroby.
Pękające kąciki ust mogą sygnalizować niedobór witamin C i B2, żelaza lub cynku. Niedobory witamin powinna zrównoważyć odpowiednia dieta. Witaminę C zawierają przede wszystkim warzywa i owoce, np. kiwi czy nać pietruszki. Witamina B2 występuje w jajkach, rybach, mięsie, produktach mlecznych i w pełnoziarnistym pieczywie. Żelazo jest obecne w ciemnozielonych warzywach (np. w szpinaku), czerwonym mięsie, tłustych rybach, drobiu oraz w wielu orzechach i suszonych owocach, a cynk – w jajkach, mięsie, produktach zbożowych i mlecznych. Jeżeli potrzebna jest natomiast suplementacja diety, warto najpierw skonsultować się z lekarzem.
Zajady mogą też być oznaką chorób – infekcji grzybiczej, wirusowej lub bakteryjnej, alergii kontaktowej, cukrzycy czy neurodermii (azs). W przypadku takich podejrzeń wizyta u lekarza jest niezbędna, by jak najszybciej rozwiązać problem.
Powodzenia.



