Wpisy na temat ‘trądzik’

Pielęgnacja cery po wakacjach

Słońce, wiatr, kąpiele… – z jednej strony bardzo nam ich brakuje przez większą część roku, z drugiej ich nadmiar szkodzi naszemu zdrowiu i urodzie. Najbardziej na letnich wojażach cierpią nasze włosy i skóra. Jeżeli zauważycie, że nie są w zbyt dobrej kondycji, szybko ruszcie im na pomoc. Dzisiaj napiszę kilka słów o pielęgnacji cery po wakacjach.

Peeling skóry

Skóra po wakacjach jest często przesuszona, podrażniona i pojawiają się na niej nieestetyczne przebarwienia. Pierwszym krokiem pielęgnacji zniszczonej latem skóry jest peelingdomowy lub profesjonalny peeling medyczny u dermatologa, w gabinecie medycyny estetycznej czy u kosmetologa.

Nawilżenie i odżywienie skóry

Po peelingu należy porządnie nawilżyć i odżywić skórę. Odpowiednie do tego celu są kremy, balsamy, mleczka i maski do cery suchej lub odwodnionej zawierające zarówno substancje nawilżające, jak i odżywcze.

Doskonałym sposobem na powakacyjną kurację będę domowe maseczki albo maski wykonane w gabinecie kosmetycznym lub medycyny estetycznej.

Przebarwienia, trądzik, rozszerzone naczynka

Gdy pojawią się większe problemy z cerą – na przykład mocne przebarwienia, trądzik lub siateczka popękanych lub rozszerzonych naczynek, warto sięgnąć po kosmetyki lub dermokosmetyki przeznaczone do skóry z danym problemem lub udać się do dermatologa albo lekarza medycyny estetycznej.

Warto zadbać o skórę zaraz po wakacjach, by w szkole lub pracy pojawić się w jak najlepszej formie. Czyż nie?

Leki natury: Fiołek trójbarwny – naturalny sposób na trądzik

Fiołek trójbarwny, zwany potocznie bratkiem polnym, jest naturalnym i bardzo popularnym sposobem na złagodzenie trądziku. Wiele osób chwali sobie, że picie odwaru lub herbatki z bratka pozytywnie wpłynęło na stan ich skóry i złagodziło uporczywe objawy trądziku.

Jak zdobyć ziele fiołka trójbarwnego?

Fiołek trójbarwny rośnie zazwyczaj na ugorach, pastwiskach, niekiedy w zaroślach. Ma około 10-30 cm wysokości i kwiaty przypominające ogrodowe bratki, lecz znacznie od nich mniejsze. Dolne płatki fiołka trójbarwnego są jasne, a dwa górne – ciemne. Zbiera się ziele, czyli naziemną część rośliny. Można je zasuszyć i przechowywać w zamkniętym pojemniku. Osoby, które nie zbierają ziół, mogą bez problemu kupić ziele fiołka trójbarwnego w aptece lub sklepie zielarskim.

Odwar z fiołka trójbarwnego – przepis

W celu przyrządzenia odwaru należy 2 łyżki ziela zalać 2 szklankami wody, doprowadzić do wrzenia i gotować pod przykryciem, a następnie odstawić na 10 minut i przecedzić. Pić 2-4 razy dziennie po pół do jednej szklanki.

Napar z fiołka trójbarwnego – przepis

2 łyżki ziela lub herbatkę w saszetce zalać dwoma szklankami wody i odstawić do zaparzenia na 10-15 minut. Pić około trzech razy dziennie.

Odwar i napar z fiołka trójbarwnego mają działanie moczopędne i regulują przemianę materii. Aby poprawił się stan skóry trzeba pić je regularnie co najmniej przez kilka tygodni. Często najpierw następuje wysyp pryszczy, ale potem stan skóry się poprawia. Niestety, trzeba poradzić sobie z niezbyt dobrym smakiem herbatki. Inną możliwością jest zażywanie tabletek z bratkiem.

Jeśli męczy Was trądzik, to warto spróbować.

Naturalne kosmetyki: Sól

Sól ma każdy w swojej kuchni. W łazience – niewielu. Pora to zmienić. Sól to bowiem znakomity, naturalny kosmetyk, który rzadko kto potrafi docenić.

Sól kuchenna

Sól kuchenna to potoczna nazwa chlorku sodu, ale to pamięta chyba każdy, kto nie próżnował w szkole. Pozyskuje się ją zazwyczaj z soli kamiennej (w Polsce mamy własne kopalnie soli – w Bochni i Wieliczce). Do produkcji kosmetyków używa się zazwyczaj soli morskiej, a najbardziej znane są produkty z solą z Morza Martwego.

Sól jako lek i kosmetyk

Sól jest nie tylko niezbędna do dobrego funkcjonowania organizmu, ale ma znakomite właściwości lecznicze i pielęgnujące.

Peelingi z solą – podobnie jak inne peelingi – pozwalają złuszczyć martwy naskórek. Kąpiel solankowa relaksuje, leczy i pielęgnuje. Solanki poprawiają jędrność i elastyczność skóry, dezynfekują ją i przyspieszają gojenie mikrourazów. Do kąpieli solankowych dodaje się często olejki eteryczne, które nie tylko znakomicie relaksują, ale również leczą. Lecznicze działanie solanek wykorzystuje się do niwelowania takich problemów skórnych jak łuszczyca, azs, rozstępy, cellulit, trądzik czy grzybica. Inhalacje solankowe stosuje się do leczenia błon śluzowych nosa i zatok. Znakomite efekty leczenia wielu chorób dają wizyty w grotach solnych i tężniach.

To co teraz trochę mniej soli w kuchni, a za to więcej w łazience? Warto!

Wielki powrót szarego mydła

Pamiętam, jak w latach 90. zaczęły się pojawiać coraz to inne, pachnące mydełka, detronizując królujące dotychczas na sklepowych półkach zwykłe, szare mydło. Nacieszyliśmy się mydełkami w kolorowych opakowaniach, ich zapachem i pozornie cudownymi właściwościami i… zatęskniliśmy za starym, dobrym, szarym mydłem.

Wielki powrót szarego mydlaSzare mydło

Szare mydło to mydło potasowe, podczas gdy popularne mydełka są sodowe. Poza tym szare mydło nie zawiera żadnych sztucznych barwników ani substancji zapachowych.

Do czego służy? Moja babcia stosowała szare mydło do prania, mycia (nawet włosów, które następnie polewała wodą z domowej roboty octem, by były miękkie i błyszczące) i celów leczniczych. Szare mydło znakomicie usuwa brud, jest hipoalergiczne i niedrogie. Jego stosowanie zaleca się w przypadku wielu chorób skóry, m.in. trądziku. W przypadku długotrwałego używania szarego mydła należy pamiętać o dodatkowym nawilżeniu skóry.

Jak to w życiu bywa, po latach doceniamy wiedzę i doświadczenie naszych babć, odkrywając, że czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze. Tak też jest w przypadku szarego mydła, które po latach wróciło do łask i na sklepowe półki.

Mydło Biały Jeleń

Popularne, polskie mydło Biały Jeleń nie jest mydłem potasowym, lecz sodowym. Nie zawiera jednak żadnych zbytecznych dodatków i zostało uznane za hipoalergiczne. Można je kupić w drogeriach i marketach w formie tradycyjnej kostki i w płynie.

Mydło marsylskie

Wartym uwagi odpowiednikiem polskiego, szarego mydła jest francuskie mydło marsylskie. Jest ono mydłem szarym, ale zawiera często dodatek naturalnych olejków (lawendowego, palmowego czy oliwy z oliwek), dzięki czemu nie wysusza skóry. Mydło marsylskie można kupić w Polsce, ale kosztuje znacznie więcej od polskiego.

Skoro makijaż, to i demakijaż

Latka lecą, więc staram się dbać o wygląd swojej skóry. Kiedyś też dbałam, ale zupełnie inaczej, bowiem moja skóra lubiła mi płatać niezłe figle.

Różne typy cery

Warto wiedzieć, że typ cery zmienia się pod wpływem różnych czynników i upływu lat. W związku z tym nasza cera wymaga innych zabiegów w różnych okresach życia. I nie dotyczy to wyłącznie kosmetyków upiększających, lecz przede wszystkim oczyszczających i pielęgnacyjnych. Kobiety muszą pamiętać o makijażu, ale również o demakijażu.

Demakijaż – element codziennej pielęgnacji

Demakijaż powinien zaliczać się do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych. Zwykłe mycie po prostu nie wystarcza, by usunąć resztki kosmetyków. Ważna jest kolejność poszczególnych czynności, sposób ich wykonania oraz dobór odpowiednich kosmetyków oczyszczających i pielęgnujących. Nie wolno też przesadzać, by nie narazić skóry na stres, którego i tak ma wystarczająco.

Skóra musi odpocząć i się zregenerować. Resztki kosmetyków powodują podrażnienia, np. zaczerwienienia, i nasilają problemy ze skórą, np. trądzik. Wytuszowane rzęsy łatwiej się łamią. Odrobinki kosmetyków mogą dostać się do oczu i je podrażniać.

Do mnie to dotarło i się zdyscyplinowałam. Podstawą jest pamiętanie, że skoro jest makijaż, musi być i demakijaż. Dla zdrowia i urody. Lepiej bowiem „straszyć” domowników swoim naturalnym wyglądem niż nieświeżym makijażem. :-)