Wpisy na temat ‘nordic walking’

Mistrzostwa Polski w Nordic Walking w Złotoryi

Jak już wcześniej kilkakrotnie pisałam, nordic walking cieszy się coraz większą popularnością wśród Polaków. Nawet w niewielkich miejscowościach powstają kluby, organizuje się kursy i zawody nordic walking. Najbliższe zawody odbędą się 3 i 4 września 2011 r. w Złotoryi na Dolnym Śląsku.

Termin i cel zawodów BENEVITA MMPNW

W dniach 3 i 4 września 2011 r. w Złotoryi odbędą się Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Nordic Walking BENEVITA, zorganizowane przez Polskie Stowarzyszenie Nordic Walking.

Celem zawodów jest popularyzacja nordic walking jako jednej z nowoczesnych form ruchu oraz promocja aktywności fizycznej ludzi w różnym wieku i z różnych środowisk społecznych.

Gościem mistrzostw będzie Robert Korzeniowski.

BENEVITA MMPNW – informacje szczegółowe

W pierwszym dniu imprezy (sobota, 3.09.2011 r.) w godzinach 9.00-15.00 odbędzie się II Ogólnopolskie Forum Nordic Walking. Po południu (16.00-19.00) będzie miała miejsce impreza rekreacyjna „Po złoto marsz”. Wieczorem (od 19.00) zorganizowane zostanie ognisko połączone z nauką płukania złota.

W drugim dniu imprezy (niedziela, 4.09.2011 r.) odbędą się zawody. Zawodnicy z poszczególnych kategorii wiekowych będą się zmagać na trzech dystansach: 4 km, 8 km i 16 km. Poza klasyfikacją indywidualną dokonana będzie klasyfikacja drużynowa (dla rodzin lub drużyn) oraz specjalna klasyfikacja dla osób niepełnosprawnych. Dla dzieci w wieku 1-6 lat zorganizowany będzie marsz na dystansie 250 m.

Informacje szczegółowe oraz regulamin znajdziecie na stronie zawodów.

Potrzebujesz trochę ruchu? Wybierz nordic walking!

Potrzebujesz trochę ruchu, ale nie masz ochoty na rower, rolki czy bieganie? Wypróbuj nordic walking! Naprawdę warto.

Nordic walking – łagodny trening dla każdego

Aby uprawiać nordic walking wystarczą odrobina chęci i proste wyposażenie – dwa kije do nordic walkingu i wygodny, sportowy strój. Nordic walking to sport dla każdego – maszerować z kijkami mogą zarówno osoby wysportowane, jak i te, które nie mają zbyt dobrej kondycji fizycznej, gdyż to od nas zależy, jakie tempo marszu sobie narzucimy.

Nordic walking – porcja ruchu na świeżym powietrzu i w dobrym towarzystwie

Nordic walking zapewnia potrzebną każdemu porcję ruchu na świeżym powietrzu – aktywizuje niemal wszystkie stawy i większą część (aż 70-90 procent!) mięśni, zapewnia dotlenienie organizmu i jest sportem niezwykle towarzyskim, ponieważ raźniej maszeruje się parami albo w grupie.

Zobaczcie, jak poprawnie maszerować z kijakmi.

(źródło YouTube)

Nowość: Nordic blading

Nie, tym razem się nie pomyliłam… Nordic walking ma konkurencję – nordic blading!

Co to jest nordic blading?

Nordic blading – podobnie jak nordic walking – pochodzi z Finlandii. Nordic blading to sport uprawiany z kijkami, ale tym razem zamiast maszerować jeździ się na rolkach.

Wyposażenie do nordic blading

Do uprawiania nordic blading potrzebne są rolki i kijki do nordic blading (posiadają specjalną metalowo-gumową końcówkę zapewniającą właściwe podparcie oraz amortyzację).
Podczas jazdy z kijkami warto pamiętać o wyposażeniu ochronnym – kasku, ochraniaczach na łokcie i kolana oraz rękawiczkach.

Dla kogo jest nordic blading?

Nordic blading nie jest jak nordic walking sportem dla każdego, ponieważ wymaga większej sprawności fizycznej, a przede wszystkim umiejętności jazdy na rolkach.

W uprawianie nordic blading trzeba włożyć sporo wysiłku i potrzebna jest duża koordynacja ruchowa. Dzięki nordic blading ćwiczy się nie tylko mięśnie nóg i ramion, lecz także tułowia, co sprawia, że ten sport jest ok. 40 procent efektywniejszy od zwykłej jazdy na rolkach! Może więc warto spróbować?

Podstawowe techniki nordic blading przedstawia filmik na YouTube.

Jest piękna pogoda. Rozruszajmy stawy!

Skończyła się zima (wreszcie!) i z każdym dniem robi się cieplej. Pewnie wielu z Was brakowało ruchu i zaczęły Wam skrzypieć stawy. Mnie też się to czasem zdarza. Co zatem zrobić, gdy skrzypi i boli kolano czy łokieć? Czy tylko łykać tabletki i smarować bolące miejsca żelem? Absolutnie nie!

Nasze stawy potrzebują po prostu ruchu

Stawy funkcjonują dobrze, gdy mają zapewnioną odpowiednią porcję ruchu. Gdy go brakuje, zaczynają skrzypieć i boleć, bo nie wytwarzają odpowiedniej ilości mazi stawowej, a może opanował je już stan zapalny. Jeżeli zaniedbało się stawy, to oczywiście niezbędna jest wizyta u lekarza. Natomiast jeżeli problemy ze stawami nie są bardzo dokuczliwe, można im pomóc, stosując się do zasad zdrowego stylu życia. Często wystarczy regularny ruch i dieta.

Aby poprawić produkcję mazi stawowej, która działa niczym smar, a nie obciążać dodatkowo stawów, wystarczy chodzić na regularne spacery, rzadziej korzystać z windy, uprawiać nordic walking czy jeździć na rowerze. Dzięki temu po kilku tygodniach stawy się rozruszają i przestaną skrzypieć.

Nasze stawy wymagają odpowiedniej diety

W profilaktyce zdrowotnej bardzo istotną rolę odgrywa dieta ­­­- dotyczy to także stawów. Gdy ma się problemy ze stawami, należy jeść ryby morskie (np. łososia, tuńczyka, makrelę, śledzia), które są bogate w kwasy tłuszczowe omega-3. Znakomity wpływ na stawy mają też oliwa z oliwek i oleje – lniany i rzepakowy, które poza kwasami omega-3 są bogate w witaminę E. Nabiał jest źródłem białka – budulca chrząstki. Dlatego nie strońmy od mleka i jego przetworów.

Jeżeli stawy cierpią nie tylko z powodu braku ruchu, ale i otyłości, należy jeść produkty bogate w błonnik – pełnoziarniste i razowe produkty mączne (ryż, makarony, pieczywo) oraz warzywa strączkowe. Zamiast słodkich napojów, pijmy świeżo wyciskane soki i chrupmy surowe warzywa zamiast czipsów. Są one bogatym źródłem przeciwutleniaczy, które nie tylko pomogą zwalczyć stan zapalny w stawach, ale są też niezbędne do normalnego funkcjonowania stawów.

Gdy moje kolana skrzypią podczas wchodzenia po schodach, ruszam na spacer, a na kolację jem sałatkę ryżową lub pastę z tuńczykiem.

Jak to jest z zamiłowaniem Polaków do sportu?

Jak podaje TNS OBOP, Polacy, w porównaniu z pozostałymi mieszkańcami UE, znacznie mniej intensywnie uprawiają sport. Tak wynika z sondażu Eurobarometru. Niemal połowa rodaków (49%), w porównaniu do 39% Europejczyków, w ogóle nie podejmuje żadnej aktywności fizycznej. Jedynie 6% z nas ćwiczy regularnie.

Rzeczywiście, kto bywa w innych krajach lub uważnie ogląda telewizję, zauważył, że w porównaniu z innymi Polacy nie garną się do uprawiania sportu. Myślę, że w świadomości Polaków i ich podejściu do sportu zaczyna się wiele zmieniać. Dlaczego tak sądzę?

1. W Polsce od kilku lat powstają niczym grzyby po deszczu baseny i parki wodne. Mimo dość wysokich cen jest na nich zazwyczaj mnóstwo ludzi – od maluchów po seniorów, od rana do wieczora, latem i zimą.
Wielu moich znajomych ma wykupione karnety, które nie tylko są sposobem na oszczędność, ale i mobilizacją do regularnego chodzenia na basen. W naszym mieście dziesięciolatki odbywają bezpłatną naukę pływania w ramach lekcji wychowania fizycznego. Pływanie lekarze zalecają wielu osobom, zwłaszcza gdy narzekają na słabe mięśnie czy stawy. Zatem z jednej strony to przyjemność pluskania w pięknych obiektach, z drugiej to dbałość o zdrowie zachęcają Polaków do tak licznego odwiedzania akwaparków.

 2. W ramach programu Orlik 2012 przy wielu szkołach otwiera się kompleksy boisk. Powstają też nowoczesne hale sportowe. Dzieci i młodzież mają tam nie tylko lekcje wychowania fizycznego – po południu i w dni wolne od zajęć mają miejsce treningi (co bardzo ważne!) pod okiem trenera. Nie raz już widziałam, z jaką ochotą chłopcy pędzili na Orlika. Dziewczyny coraz częściej też.

Dorośli mogą już nie tylko kibicować podczas zawodów w miejscowych halach sportowych, lecz brać w nich udział czy rozgrywać mecze towarzyskie. Znam osoby, które np. w piątki najpierw idą na siatkę, a potem dopiero na kawę czy piwo.

 3. Od lat wielkim powodzeniem cieszą się siłownie i kluby fitness. Przestały one być przeznaczone wyłącznie dla osiłków, stając się miejscem, w którym każdy może zadbać o swoją formę fizyczną. Poza zajęciami na siłowni i aerobikiem oferuje się tam coraz więcej ciekawych zajęć. Wybór klubu i rodzaju zajęć należy do nas i stanowi już nie lada wyzwanie.

4. Niektórym wydaje się, że rolki i łyżwy są tylko dla dzieci. Nic bardziej mylnego! Rozejrzyjcie się dobrze – zwłaszcza w mieście, a zobaczycie nie tylko rodziców z dziećmi, lecz nawet starsze osoby wywijające jaskółki na rolkach. Ja widziałam na własne oczy! Kiedyś to było nie do pomyślenia, a teraz tak normalne, że często nie zwracamy na to uwagi.

 5. Gdy tylko zaczyna się wiosna, coraz częściej można zobaczyć osoby jeżdżące na rowerach. Na co dzień są to zazwyczaj dzieci, młodzież i ludzie starsi, ale w weekendy widać na ulicach już całe rodziny czy grupki przyjaciół. Akcja Polska na rowery cieszy się bardzo dużym powodzeniem. Rower to doskonały sposób na odrobinę (?) ruchu.

 6. Od lat w parkach i na terenach zielonych spotyka się osoby uprawiające jogging. Myślę, że każdy z nas go kiedyś spróbował. Pamiętajcie, że nie wystarczy tylko biegać – trzeba też wiedzieć jak, a efekty przyjdą z czasem.

Jeżeli nie macie siły na bieganie, to namawiam, by uprawiać nordic walking, czyli marsz z kijkami. Ze względu na to, iż marsz z kijkami nie obciąża stawów, przekonały się do niego przede wszystkim osoby starsze, które – o dziwo – są bardzo zawziętymi sportowcami i maszerują zarówno o świcie, w dzień, jak i wieczorami. I to z uśmiechem na twarzy. Coraz częściej babciom i dziadkom towarzyszą… wnuki.

 Nie jest więc chyba już z nami tak źle. Ja też się postaram, byśmy także w kwestii sportu dogonili Europę. Obiecuję, że zacznę maszerować z kijami, a zimą jeździć na łyżwach. Mojemu kręgosłupowi dobrze zrobiłoby pływanie – pomyślę o tym.

 Wy też wybierzcie coś dla siebie! Nie zawsze potrzebne są do tego pieniądze. A czas? Ponoć w tym sezonie będzie mniej seriali w polskiej telewizji, więc na pewno go znajdziecie:)