Wpisy na temat ‘gwiazdy’

Gwiazdy i celebryci bez makijażu

Lubię czasem poserfować sobie po Internecie i od czasu do czasu poczytać coś na temat gwiazd. Problem w tym, że w sieci dominują plotki i sensacje i niewiele jest wartościowych materiałów na temat gwiazd i celebrytów. Siłą rzeczy przeglądam od czasu do czasu plotkarskie newsy.

Strasznie denerwuje mnie lansowanie niby-gwiazd, śledzenie rosnących brzuchów gwiazd w ciąży (choć absolutnie nie mam nic przeciw ciąży i dzieciom), a ostatnio nowinki typu XY bez makijażu.

Bez makijażu?

Klika się taki link (znajdziecie je w sieci bez trudu) i są owszem zdjęcia, ale najczęściej jednak niewiele z nich przedstawia gwiazdy i celebrytów kompletnie bez makijażu. Wiele gwiazd na tych zdjęciach ma delikatny makijaż zwany nude czy make-up no make-up – widać przecież, że twarz jest delikatnie muśnięta podkładem, usta szminką lub błyszczykiem, a rzęsy tuszem. Wniosek: tanie poszukiwanie sensacji – nic więcej.

Gwiazda to też człowiek…

i ma prawo do swojej prywatności, odpoczynku, chwil poza błyskami fleszy. Trudno prezentować się idealnie (w makijażu czy bez) po wyjściu z basenu, siłowni czy wstając rano z łóżka. Mimo to gwiazdy starają się nie pokazywać bez makijażu. Gdy chcą czuć się bardziej swobodnie, robią sobie po prostu delikatny makijaż, który swoją intensywnością znacznie różni się od ich makijażu wieczorowego, fotograficznego czy scenicznego. Co innego oficjalne wyjścia, spotkania, sesje – w takich chwilach staranny i nieco ostrzejszy makijaż jest wręcz nieodzowny, by nie zniknąć w tłumie i pokazać się od jak najlepszej strony.

Internauci – jedni mili, drudzy szczerzy, inni bezlitośni

Zdjęcia gwiazd w mediach – zwłaszcza te wykonane przez parapazzich – wywołują liczne komentarze, szczególnie wśród internautów. Fani stają murem za gwiazdą, antyfani nie szczędzą krytyki (nie mówiąc o obrażaniu i wulgaryzmach) i rodzi się często prawdziwa (choć czcza) wojna.

A ja uważam, że zdjęcia gwiazd z makijażem i bez warto raczej potraktować jako praktyczną lekcję i przekonać się, że makijaż i odpowiedni strój potrafią czynić cuda…

Poprawianie urody – dlaczego warto podpatrywać gwiazdy i celebrytów

 Każdy chce wyglądać ładnie. Jedni o siebie dbają bardziej, inni mniej. Nie brakuje też skrajności. 

Medycyna estetyczna – sposób na urodę

Medycyna estetyczna stała się ostatnio bardzo popularna i coraz więcej osób decyduje się na poprawianie urody, nie tylko korzystając z usług fryzjera, kosmetyczki, lecz także kosmetologów i lekarzy specjalistów – lekarzy medycyny estetycznej, dermatologów, chirurgów czy stomatologów. Na polskim rynku regularnie pojawiają się gabinety i salony piękności oferujące tego typu usługi. Dokonując wyboru gabinetu, nie można kierować się wyłącznie ceną – ani tą najniższą, ani nawet najwyższą, lecz sprawdzić dokładnie ofertę oraz kwalifikacje i doświadczenie personelu, bo zamiast w piękność można zamienić się w bestię.

Cudowne diety powiększające usta?

Gwiazdy i celebryci pragną (i poniekąd muszą) wyglądać pięknie – nie tylko podczas różnych imprez i wystąpień publicznych, lecz także gdy paparazzi przyłapią ich w nieprzewidzianych sytuacjach. Dlatego muszą szczególnie o swój wygląd. I słusznie – bycie gwiazdą zobowiązuje.

Czasami jednak nasze gwiazdy przesadzają i pojawiają się nagle mocno odmienione, tłumacząc wszystko zazwyczaj cudowną dietą (tak jak Maja Sablewska czy Sonia Bohosiewicz).

Dieta i ćwiczenia potrafią oczywiście zdziałać cuda, modelując stopniowo sylwetkę. Prowadzony styl życia ma też ogromny wpływ na stan skóry i włosów oraz samopoczucie. Czy jednak tego typu potrafią w krótkim czasie precyzyjnie wymodelować okolice kości policzkowych i ust? Ja myślę, że radykalne i szybkie zmiany wyglądu twarzy to dzieło wypełniaczy, czasem też botoksu i innych zabiegów upiększających, a może nawet skalpela.

Dlaczego więc warto podpatrywać gwiazdy?

W Internecie aż roi się od plotek na temat zmian w wyglądzie gwiazd. Jeżeli sami chcecie się upiększyć i skorzystać z tego, co oferuje nam współczesna medycyna, warto poprzyglądać się gwiazdom – nie tylko w prasie czy w Internecie, gdzie zdjęcia są komputerowo modyfikowane, lecz także w telewizji, gdzie są pięknie wystylizowane, ale mimo wszystko prawdziwe. Zobaczcie, czego lekarz czy kosmetolog nie powinni Wam zrobić (krzywych, spuchniętych ust, nadmiernie uwypuklonych kości policzkowych). Podpatrujcie też dobre wzorce – niektóre gwiazdy korzystają z dobrodziejstw współczesnego świata niezwykle mądrze i wyglądają pięknie.

A oto kilka zdjęć naszych gwiazd i celebrytów – oceńcie sami, czy efekty metamorfoz Wam się podobają czy nie.

Smokey eyes, czyli przydymione oko

Smokey eyes, zwane po polsku przydymionym okiem, to makijaż, który cieszy się ogromnym powodzeniem wśród gwiazd i celebrytów. Wygląda kusząco, pięknie, przykuwa spojrzenie, dlatego wybierają go m.in. Anna Maria Jopek, Ola Kwaśniewska, Anna Mucha, Doda, Kasia Glinka, Kasia Cichopek. Śladem gwiazd i gwiazdeczek idą inne kobiety.

Makijaż smokey eyes jest doskonały na specjalne wyjścia, ale w łagodniejszym wydaniu może pełnić także rolę eleganckiego, dziennego makijażu.

Jak się robi smokey eyes?

Potrzebne są 2-3 cienie, ciemniejsze i jaśniejsze. W sprzedaży są dostępne specjalne palety do smokey eyes, które posiadają zwykle 3-5 odcieni. Na wieczór odpowiednie są odcienie czerni, szarości, na dzień – beże i brązy, ale można użyć też innych kolorów, np. fioletów – grunt by co najmniej jeden cień był jasny i jeden ciemny. 

Najpierw nanosi się jasny cień lub puder na ruchomą część powieki – od nasady rzęs aż nieco powyżej jej załamania. Potem obrysowuje się oko miękką kredką do oczu i nanosi ciemny cień na ruchomą powiekę górną – od połowy oka i linii rzęs w kierunku zewnętrznym, z tym że od wewnątrz kolor ma być mniej intensywny niż na zewnątrz. Następnie trzeba rozetrzeć cień na granicy z nieruchomą częścią powieki. Ciemny cień nanosi się także wzdłuż linii rzęs dolnej powieki. Na nieruchomą część górną powieki nakłada się jasny cień – od wewnętrznego kącika w kierunku brwi. Na koniec tuszuje się intensywnie rzęsy. Usta malujemy jasną szminką lub błyszczykiem.

 Na YouTube znalazłam dla Was dwa filmiki instruktażowe do smokey eyes – w wersji jaśniejszej i ciemniejszej. Warto potrenować, bo na święta i sylwestra makijaż smokey eyes będzie jak znalazł!

Niebezpieczne diety odchudzające

Gwiazdy i celebryci szczególnie dbają o wygląd zewnętrzny – zarówno o modne kreacje, jak i zadbane ciało. Poddanie się presji społecznej, z jaką zmagają się sławy, wiąże się często ze stosowaniem drakońskich, niebezpiecznych dla zdrowia diet i intensywnymi ćwiczeniami. Ich śladem podążają fani i błędne koło się zamyka.

Z pewnością słyszeliście o intensywnym odchudzaniu w ciąży albo o diecie tasiemcowej. Są to skrajne sposoby na odchudzanie, ale jednak znajdują swoich zwolenników, zwłaszcza tych wśród fanów gwiazd i celebrytów. Jednak naśladując swoich idoli, trzeba zachować zdrowy rozsądek i nie stosować niebezpiecznych dla zdrowia trików odchudzających, bo może się to skończyć nawet tragedią.

Poniżej prezentuję najbardziej popularne i jednocześnie niebezpieczne sposoby na szybkie (niekoniecznie skuteczne na dłużej) odchudzanie:

Niebezpieczne diety odchudzające

Niebezpieczne diety odchudzające

Ocet jabłkowy lub sok cytrynowy na czczo

Popularnym sposobem na przyspieszenie przemiany materii jest picie na pół godziny przed posiłkiem wody z octem jabłkowym lub soku z cytryny. Jednak nie powinno się pić tego typu płynów zbyt często, a tym bardziej na pusty żołądek!

Diety jednoskładnikowe

Ograniczenie jedzenia do określonej niewielkiej grupy produktów i stosowanie takiej diety przez dłuższy czas może być niebezpieczne dla zdrowia. Zanim zdecydujecie się na dietę Dukana, dietę Kwaśniewskiego, dietę kapuścianą, ryżową, owocową itp., dowiedzcie się najpierw dokładnie, jakie ma ona skutki dla zdrowia człowieka.

Dieta alkoholowo-papierosowa

Aż trudno uwierzyć, że można wpaść na pomysł ograniczenia się do picia wódki czy szampana i palenia papierosów! Dieta dla kandydatów do uzależnienia. O skutkach zdrowotnych nie muszę chyba pisać. Stanowczo odradzam takie metody!

Dieta tasiemcowa

Znana od lat 30. XX w., modna w Hollywood, dieta tasiemcowa dotarła także do nas. Dieta (?) polega na połknięciu tabletki z główką tasiemca. Potem można jeść, co się chce i ile się chce. A że w naszym ciele rozwija się groźny dla zdrowia i życia pasożyt, to szczegół …

Leki i środki przeczyszczające

Leki odchudzające powinno się stosować wyłącznie pod nadzorem lekarza, ponieważ stosowane w nieodpowiedni sposób mogą nie tylko nie pomóc, ale i wręcz zaszkodzić. Zaleca się ostrożność w stosowaniu tzw. suplementów diety i środków przeczyszczających. Nie kupujcie środków odchudzających, które nie mają dopuszczenia do obrotu w Polsce, a już na pewno preparatów niewiadomego tak naprawdę pochodzenia, np. preparaty i mieszanki ziołowe.

Cudów nie ma. W odchudzaniu najważniejsza jest zrównoważona dieta i aktywność fizyczna. Najczęściej wystarczy ograniczyć ilość spożywanego jedzenia lub zmienić proporcje dostarczanych organizmowi substancji odżywczych i nie zapominać o ruchu, którego nam zazwyczaj brakuje. Aby uniknąć efektu jojo, trzeba zmienić swoje nawyki żywieniowe i styl życia – tylko tyle i aż tyle.

Legginsy, legginsy …

Legginsy wciąż nie wychodzą z mody. Ich niewątpliwą zaletą jest wygoda i uniwersalność. Można je też nosić o każdej porze roku. Zmieniać się będzie ich grubość i buty.

Czy każda dziewczyna czy kobieta może nosić legginsy?

Zacznijmy od tego, że legginsy mają wiele zwolenniczek, ale też i przeciwniczek.
Niektóre kobiety mogą nosić je w różnych wersjach i połączeniach, inne nie. Wszystko zależy nie tyle od figury (poza skrajnymi przypadkami), lecz od sposobu noszenia legginsów.


Pierwsze swoje legginsy miałam w latach 80. To był hit. Legginsy (wtedy częściej znane jako getry) nosiło się zamiast spodni (ku zgorszeniu niejednej babci), były obcisłe, czarne i błyszczące (wreszcie lycra!).  Wtedy byłam drobną, filigranową osóbką, więc mogłam je nosić niemalże bez ograniczeń – do dłuższej bluzki, wąskiej spódniczki mini i długiego swetra. Teraz już, niestety, tak nie jest i do legginsów (oraz swojej figury) podchodzę z dużą rezerwą. Wszystko jest dla ludzi, ale dziewczyny i kobiety mające nieco więcej ciała, powinny uważać, do czego zakładają legginsy.

Jak i do czego nosić legginsy?

Legginsy pasują na wiele okazji: na wakacje, weekendową wycieczkę, do szkoły czy pracy, na imprezę czy do cioci na imieniny. Trzeba tylko pamiętać, by odpowiednio dobrać do nich całą resztę garderoby. Zresztą, tak naprawdę to legginsy są dodatkiem i taką rolę powinny pełnić. Dziś są tematem dnia, dlatego to do legginsów spróbujemy dobrać całość garderoby. Trzy proste zasady pomogą Wam w stworzeniu ciekawej kreacji z legginsami w roli głównej.

Po pierwsze:
Legginsy to nie spodnie ani rajstopy i nie powinny ich zastępować. O tym nie powinna zapomnieć ani największa chudzina, ani tym bardziej kobieta o puszystych kształtach. Są wprawdzie legginsy stylizowane na spodnie, ale te pasują wyłącznie osobom o szczupłej, nienagannej figurze.

Po drugie:
Skoro legginsy są obcisłe, to góra powinna być choć trochę luźniejsza. Na górę pasują dłuższe bluzki, tuniki, swetry i sukienki – najlepiej sięgające do połowy ud, a co najważniejsze – dobrze zakrywające pupę!

Dłuższa tunika czy sukienka powinna sięgać maksymalnie do kolan. Warto ją wtedy przełamać paskiem. Do tego nosi się baleriny, szpilki lub dłuższe kozaki.

W wersji sportowej do legginsów można założyć prostą, dżinsową spódniczkę oraz balerinki.

Po trzecie:
Jeżeli legginsy są gładkie (błyszczące są najmodniejsze!), to góra może być wzorzysta i odwrotnie – do wzorzystych legginsów nosi się gładką górę.

Do wyboru jest wiele różnych legginsów – gładkich i we wzory, cienkich i grubych, błyszczących i matowych. Są  legginsy imitujące dżinsy i skórzane. W Polsce kosztują zazwyczaj (poza skórzanymi i designerskimi) od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych.

Mnie spodobały się grube legginsy na zimę – gładkie na wierzchu, pod spodem ocieplane polarkiem lub frotką. W szufladzie mam szare i czarne. A Wy?

Każda z nas znajdzie coś dla siebie, ale nie wszystko jest dla każdej z nas. Pamiętajcie o tym i korzystajcie z lustra!

Jak nosić legginsy lub ich nie nosić, zobaczycie tutaj. Podglądajcie też przechodniów na ulicach i gwiazdy w telewizji, prasie i w Internecie.